relacja

Dziękuję Ci, za te wszystkie noce i dni…” – śpiewali uczestnicy tegorocznych kolonii zorganizowanych przez naszą parafię w czasie drogi powrotnej do Lublina, dziękując za czas spędzony na wspólnym wypoczynku w Jastrowiu. W dniach 29 lipca – 12 sierpnia grupa dzieci wraz z opiekunami przebywała w ośrodku wypoczynkowym „Leśnik” na koloniach zatytułowanych: „Na rycerskim dworze.”

Korzystając z pięknej pogody i jeziora, które znajdowało się tuż przy naszym ośrodku, uczestniczyliśmy w zajęciach „Błękitnego patrolu”, który polegał na poznaniu zasad bezpieczeństwa panujących nad jeziorem, udzielaniu pierwszej pomocy oraz zapoznaniu się ze sprzętem wykorzystywanym w ratownictwie wodnym. Czas spędzony nad jeziorem przede wszystkim upływał na kąpielach, plażowaniu i różnych zabawach.

Wielką atrakcją kolonii okazała się przejażdżka na ciachu, czyli na pontonie przyczepionym do łodzi. Atrakcją, która zawsze cieszy kolonistów są podchody, w których koloniści podzieleni na grupy mogli się zmierzyć w konkurencjach sportowych: strzelectwo (strzał do balona, do tarczy, do ruchomych celów); wyścigi na flikerach czyli na trójkołowych hulajnogach. Do konkurencji należało również ułożenie wiersza o koloniach, wygwizdanie na gwizdkach melodii „Kaczuchy”, a także wykonanie zadania przygotowanego specjalnie dla tego celu, na plaży i w lesie.

W ramach „rycerskiego dworu” dzieci przygotowywały miedzy innymi zamki, herby, a także prowadziły pamiętniki opisujące dni spędzone w Jastrowiu. Na „rycerskim dworze” odbywały się bale czyli dyskoteki, które gromadziły także zaprzyjaźnionych kolonistów z sąsiednich obozów.

     Termin naszych koloni zbiegł się z dniami Jastrowia. W ramach tych dni odbył się wojskowy festyn, na którym zobaczyliśmy i zwiedziliśmy zabytkowe pojazdy wojskowe, broń oraz mundury.

Byliśmy także na wycieczce w Mielnie. Przy pięknej i słonecznej pogodzie kąpaliśmy sie w Morzu  Bałtyckim. W Szymbarku zwiedziliśmy skansen. Tam też zobaczyliśmy między innymi: dom postawiony do góry nogami, najdłuższą deskę świata, największy fortepian a w specjalnie przygotowanym schronie uczestniczyliśmy w symulacji bombardowania miasta. Ostatnim punktem wycieczki była przejażdżka bryczkami do miejsca widokowego z którego to rozciągał się widok na piękną panoramę Kaszub.

Nieodłącznym elementem każdego dnia była wspólna Msza św. przygotowywana przez kolonistów, którzy brali udział w śpiewaniu i pokazywaniu piosenek, czytaniu czytań, wykonywaniu psalmu oraz posługiwaniu przy ołtarzu.

Czas spędzony na koloniach upłynął błyskawicznie. Pozostały wspomnienia, zdjęcia oraz filmy, którymi się z Wami chcemy podzielić za pośrednictwem naszej strony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *