uratuj Świętego 2015

facebookDzień 9 – 24 marca 2015

„Nasze prawo – być dzieckiem miłości, Powitanym jak najmilszy z gości”. Słowa znanego wiersza przywołują podstawowe prawo człowieka – być z miłości. Być chcianym i wyczekiwanym na tym świecie. Świecie przygotowanym na pojawienie się kolejnego dziecka Boga.

Ta gotowość to piękne serce i otwarte ramiona kochających rodziców. To pokój w rodzinie i zapewniony byt. To również pewność, że dziecko doświadczy wszystkiego co najlepsze ze strony swoich bliskich.

Trzeba ogromnej pracy i modlitwy by każde dziecko przychodzące na świat mogło tego doświadczyć. By już nigdy nowe życie nie było niespodziewanym zagrożeniem, przed którym, jak przed kataklizmem, staramy się uciec.

Prawem dziecka jest „radość istnienia”. Nikomu nie wolno „budzić” dziecka zbyt wcześnie, by zaprosić go na świat w cierpieniu i braku bezpieczeństwa. Rodzicielstwo to nie tylko możliwość przekazywania życia, ale również bycie pomocnikiem i pełnomocnikiem Boga w wychowaniu kolejnego pokolenia.

Módlmy się dziś, by każde przychodzące na świat dziecko miało zapewniony byt. By ich kołyską były kochające ramiona matki i ojca, a kołysanką słowa pełne miłości.

Jestem za życiem, to znaczy pamiętam, że każdy ma prawo być dzieckiem miłości.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 8 – 23 marca 2015

Warunkiem realizacji swoich marzeń jest dobry start w dorosłe życie. Życie poukładane, stabilne i bezpieczne. Troska o młode pokolenie to troska o życie. Zarówno o życie codzienne jak i odpowiedzialne rodzicielstwo tych, którzy dziś stawiają swoje pierwsze kroki w dorosłości. Ważne jest, abyśmy wszyscy byli współodpowiedzialni za kształtowanie serc młodych ludzi. By nie było w nich zła, nienawiści, nieczystości, lecz panował pokój i miłość do drugiego człowieka.
Modląc się za dzieci nienarodzone pamiętajmy o tych, którzy za kilka lat staną się rodzicami. By byli ludźmi odpowiedzialnymi nie tylko za siebie, lecz również za kolejne pokolenia.
Jestem za życiem, to znaczy jestem odpowiedzialny za tych, co idą za mną.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 7 – 22 marca 2015

Gdy śmieje się dziecko – śmieje się cały świat. To piękne powiedzenie obrazuje nam, że świat dziecka, które czuje się bezpiecznie w otoczeniu swoich bliskich przywołuje w nas wspomnienie dzieciństwa. To właśnie na tym etapie życia zakorzeniają się nasze emocje i doświadczenia. To dzięki nim wyrastamy na ludzi odpowiedzialnych i kochających. Niestety bywa i tak, że dzieciństwo to ciągłe kłótnie, ucieczki z domu i obraz pijanego rodzica. Czasem miejsce alkoholu zastępuje brak zgody lub skrajne ubóstwo. Wtedy trudno mówić o beztroskim dzieciństwie, a młody człowiek zamiast uczyć się świata pięknego i dobrego zostaje postawiony w świecie problemów ludzi dorosłych. Modląc się dziś za nienarodzonych prośmy Boga, by dał im dar wspaniałego dzieciństwa w bezpiecznej i kochającej rodzinie. To przecież tak ważny fundament dorosłego życia. Jestem za życiem, to znaczy, daję poczucie bezpieczeństwa.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 6 – 21 marca 2015

Rocznie na świecie zabijanych jest kilkadziesiąt milionów dzieci, jeszcze przed narodzeniem. Tak podają oficjalne statystyki. Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego te tragiczne statystyki nazywamy oficjalnymi? Bo dane, które przedstawiają pochodzą z legalnych źródeł, czyli mówią o legalnych aborcjach.

Bóg polecił człowiekowi czynić sobie ziemię poddaną. A ten ustanowił takie prawo, w którego majestacie można zabijać małe dzieci. Rok temu usłyszeliśmy w jednym z rozważań, iż król Herod żyje i ma się dobrze! Rzeź niewiniątek, którą zapoczątkował trwa…

Modląc się za dzieci nienarodzone pamiętajmy o rządzących, aby nigdy nie ustanawiali prawem zabijania nienarodzonych, ani też nie legalizowali czegokolwiek, co do aborcji prowadzi. A tam, gdzie jest to już legalne niech zstąpi Boże światło i przemieni serca prawodawców, by wszelkie działanie przeciw życiu było zabronione.

Jestem za życiem, to znaczy, nie zgadzam się na zło.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 5 – 20 marca 2015

W połowie nowenny w intencji życia zastanówmy się przez chwilę, co to znaczy być za życiem? Czy wystarczy być przeciwny zabijaniu nienarodzonych? A może trzeba do tego dodać sprzeciw wobec eutanazji? Pijanych kierowców? Genetycznych eksperymentów? Czy wystarczy po prostu być przeciw?

A może trzeba właśnie być za? Życie za wszelką cenę? Wbrew Bożemu prawu? Znowu chyba nie wystarczy być tylko „za”. Być za życiem to pytać o jego początek. Ten ziemski i ten wieczny. Pytanie o życie to pytanie o Stwórcę i Dawcę życia. To pytanie o Jego prawo i porządek.

Być za życiem to pamiętać, że pochodzi ono od Boga i tylko on ma pełne prawo o nim decydować. Ale to też ufność, że dając życie zapewni się mu miłość i bezpieczeństwo.

Mówimy często, że każde dziecko przychodzi na świat z bochenkiem chleba… Chodzi o to, żeby nie przeszkadzać Bogu w jego dziele prowadzenia tego świata. I pamiętać, że to On jest życiem.

Jestem za życiem, to znaczy, wierzę w Boga.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 4 – 19 marca 2015

Czy trzeba ufać Bogu, kiedy w życiu wszystko układa się dobrze? Czy potrzebujemy wtedy czuć Jego Miłość? Zazwyczaj przypominamy sobie o Opatrzności Boga wtedy, kiedy wszystko zaczyna się psuć. Kiedy rozpaczliwie szukamy rozwiązań naszych dramatów i wciąż nie możemy ich znaleźć, wtedy wołamy do Boga „pomóż!”. W tym zawołaniu wyraża się nasza ufność, że Bóg poda nam rękę i z niespokojnego morza wyprowadzi nas na spokojny brzeg.

W dzisiejszych czasach tak wiele matek słyszy dramatyczne słowa – musisz zabić! A przecież matka wie najlepiej, że to, co się rozwija pod jej sercem to jest jej dziecko – mały człowiek, który ma prawo żyć tak samo jak ona i wszyscy inni. W dramacie samotności wiele matek ulega, a potem ciężar aborcji nosi w sobie do końca życia.

Módlmy się dziś za dzieci i matki zagrożone aborcją. Aby w potrafiły zawołać do Boga „pomóż! Ufam, że podasz mi rękę!”. Módlmy się, aby znalazł się zawsze ktoś, kto przyjdzie z pomocą i nie pozwoli zabić poczętego życia.

Jestem za życiem, to znaczy, potrafię pomóc.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 3 – 18 marca 2015

Jestem dzieckiem Boga. Ojcostwo Stwórcy dociera do mnie przez miłość moich rodziców do mnie. To on dał im moc, by przekazali mi swoje życie – życie, które pochodzi od Boga. Zapominam o tym dość często, a przecież w chwilach trudnych powinienem pamiętać, że zawsze mogę się do Niego zwrócić z prośbą o pomoc. Uczy mnie tego mój ziemski tata, że ilekroć potrzebuję pomocy, to on zawsze jest przy mnie.

Bóg nigdy nie zapomina o swoim dziecku. Czy świat dziś pamięta, że podnosząc rękę na życie bezbronnej istoty chce zabić dziecko Boga? Czy wie, że występuje przeciwko Stwórcy w najstraszniejszym z grzechów?

Modląc się dziś za dzieci, których życie jest zagrożone pamiętajmy także o tych, którzy zabijają nienarodzonych, aby Bóg dał im łaskę opamiętania i powrotu do Miłosiernego Ojca.

Jestem za życiem, to znaczy, nie zabijam.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 2 – 17 marca 2015

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co czuje dziecko jeszcze przed narodzeniem? Jakie emocje, uczucia przeżywa będąc pod sercem u swojej mamy? Od pierwszych chwil swojego życia dziecko żyje tak, jak jego mama. Czuje to, co ona czuje, przeżywa radości i strach.

A czy zastanawiałeś się kiedyś, co czuje dziecko niechciane? Dziecko, którego nikt nie oczekiwał? Chciałbyś przeżywać pierwsze tygodnie swojego życia czując, że jesteś intruzem?

Niestety bywa i tak, że wspaniały dar życia, przekazany nieodpowiedzialnie, staje się powodem frustracji, kłótni, stresu. Dziecko, zamiast stać się powodem do wielkiego szczęścia, staje się agresorem niszczącym spokój dotychczasowego życia.

Pomódlmy się dziś, ażeby już nigdy żadne dziecko nie przychodziło na świat w poczuciu odrzucenia i wrogości. Niech każde nowe życie będzie powodem do szczęścia i przynosi pokój w sercu dziecku oraz jego rodzicom.

Jestem za życiem, to znaczy, ufam Bogu.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień 1 – 16 marca 2015

Rozpoczynamy dziś nowennę w intencji życia. Do modlitwy zachęca nas troska o „najbardziej bezbronnych ze wszystkich bezbronnych”. Życie jest najwspanialszym darem, który otrzymaliśmy od Boga. To w tym darze jest początek wszystkiego i pełnia Boskiej miłości. Bóg wyraził swoją Miłość do nas w dziele stworzenia. Dzięki Niemu powstał świat, rośliny, zwierzęta, a to wszystko po to, aby człowiek mógł się rozwijać i wzrastać w Miłości do Boga i bliźniego.

Bóg składając w ręce małżonków dar przekazywania życia włączył ich w swój plan tworzenia dziejów świata. To oni podejmują decyzję kiedy przyjdzie na świat ich dziecko, oni też wybierają mu imię i dają pełnię swojej miłości.

Dziś, modląc się za dzieci, których życie jest zagrożone, pamiętajmy o wszystkich rodzicach. Aby Bóg udzielił im daru odpowiedzialności za poczęte życie. Aby w żadnym sercu nie rodził się lęk przed przyjęciem dziecka.

Jestem za życiem, to znaczy, jestem odpowiedzialny.

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: “żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Od 16 do 25 marca br. na terenie całego kraju kilkanaście tysięcy osób będzie modlić się codziennie w intencji dzieci, których życie zagrożone jest aborcją. To wszystko za sprawą akcji Uratuj Świętego, która w tym roku odbędzie się po raz siódmy.

Nowenna w intencji życia swój początek wzięła w diecezji łomżyńskiej w 2009 roku. Grupa diakonów wraz z ojcem duchownym seminarium duchownego wpadła na pomysł, aby przez Internet zaprosić swoich znajomych do wspólnej modlitwy w intencji życia. Utworzyli oni stronę internetową, skontaktowali się z mediami i przygotowali rozważania na każdy dzień. Dzięki tym działaniom w pierwszej edycji akcji wzięło udział ok. 600 osób. Kolejne lata zaowocowały rozwojem akcji. W 2010 pojawiły się komentarze wideo na każdy dzień nowenny. Gośćmi akcji byli m.in. Krzysztof Ziemiec, Przemysław Babiarz, Bogdan Rymanowski, Paweł Kukiz, Brygida Grysiak, Anna Kalczyńska, Jan Pospieszalski, Marzena Nykiel, Dorota Gawryluk, Włodzimierz Szaranowicz, Jerzy Zelnik, Maciek Musiał i inni… W 2012 roku w akcji wzięło udział prawie 15. tysięcy osób.

Tegoroczna edycja rozpocznie się 16 marca i potrwa do Dnia Świętości Życia, czyli do 25 marca. Hasłem są słowa „Jestem za życiem!”. Aby dołączyć do akcji wystarczy 30 sekund. Tyle zajmuje wypełnienie krótkiego formularza na stronie www.uratujswietego.pl. Kolejnym krokiem jest już modlitwa w czasie trwania nowenny.

Akcja doczekała się też własnej piosenki, która w pełni oddaje sens akcji. Autorem muzyki i słów jest Magda Pyskło, animatorka oazowa z ostrołęckiej parafii pw. Nawiedzenia NMP. Przejmujący tekst utworu podkreśla konieczność włączenia się w modlitwę w intencji „najbardziej bezbronnych ze wszystkich bezbronnych”:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *